686 bajtów 310 bajtów 745 bajtów
320 bajtów 99,4 KB 321 bajtów
381 bajtów 168 bajtów
356 bajtów
Rozmowa z Serjem Tankianem
95.18Wokalista grupy System Of A Down postanowił odpocząć od swojej macierzystej formacji i nagrał solowy album, zatytułowany "Elect The Dead".

To już drugi album, wydany przez niego poza szeregami System Of A Down. Przed czterema laty, Serj Tankian powołał do życia, razem ze swoim przyjacielem, multiinstrumentalistą Arto Tuncboyaciyana, projekt Serart, w którym połączył elementy różnych kultur – od Indii, przez Afrykę, aż po Armenię. "Elect The Dead" daleki jest już od tego typu muzycznych eksperymentów. Podstawą albumu jest rockowe brzmienie, o które Tankian zadbał osobiście – samodzielnie nagrał większość materiału na płytę i zajął się jej produkcją. Między innymi o tym, jak przebiegały prace nad krążkiem, artysta opowiedział w rozmowie z Onet.pl.

Skąd czerpałeś pomysły na swoją nową płytę?

SERJ TANKIAN: Trudno powiedzieć... Czerpałem je z różnych źródeł. Moje inspiracje są bardzo różnorodne. Mogę je znaleźć w przyrodzie, w rozmowach z ludźmi, albo we własnych przemyśleniach. Pomocne jest również słuchanie muzyki, oglądanie filmów czy nawet robienie podstawowych, codziennych czynności. Nie ma tutaj reguły, pomysły są tak naprawdę wszędzie.

Ale zdaje się, że w planowaniu albumu "Elect The Dead", nie dałeś się ponieść fantazji, jak miało to miejsce w przypadku Twojego poprzedniego projektu "Serart", na którym eksperymentowałeś z muzyczną improwizacją. Na tej płycie jesteś bardziej zachowawczy.

Tak, "Elect The Dead" to zupełnie inny album niż "Serart". Tam, razem z Arto, próbowaliśmy łączyć elementy różnych kultur – azjatyckich czy afrykańskich. Mocno improwizowaliśmy. Na "Elect The Dead" takich eksperymentów już nie ma. To rzeczywiście przede wszystkim rockowe wydawnictwo.

Czy nie obawiasz się, że przez niektórych będzie ono uznawane za zbyt podobne do albumów System Of A Down? Słuchając promocyjnego krążka, sam nawet odniosłem wrażenie, że kilka utworów zostało wyjętych z sesji nagraniowej SOAD.

Nie, nie wydaje mi się. OK, kilka piosenek może faktycznie będzie ludziom przypominać o System Of A Down, ale moim zdaniem jedynym wspólnym mianownikiem jeśli chodzi o "Elect The Dead" i, powiedzmy, "Toxicity" jest mój wokal. Starałem się, by moja solowa płyta była inna od nagrań SOAD. Mam nadzieję, że udało mi się osiągnąć ten cel.

Jaki wpływ na powstanie tego albumu mieli zaproszeni na płytę muzycy – John Dolmayan i Brian "Brain" Mantia?

John i Brian bardzo mi pomogli, ale ich rola była zupełnie inna niż w trakcie większości sesji nagraniowych. Zaprosiłem ich do mojego domowego studia praktycznie na samym końcu zgrywania materiału na płytę. Wcześniej wszystko zrobiłem sam – zaprogramowałem bębny, nagrałem partie klawiszy, gitary i wokale. Kiedy miałem już to zrobione, John i Brian przyszli i dograli żywą perkusję. Nagrywanie płyty rozpoczyna się zazwyczaj od bębnów, ja natomiast zrobiłem odwrotnie. Myślę, że wyszło całkiem sprawnie.

Poza wymienionymi wcześniej perkusistami, na Twojej płycie pojawia się jeszcze śpiewająca dama. Powiedz, kto to taki?

Ani Maldijan. To dobra przyjaciółka mojego brata. Mieliśmy już wcześniej okazję razem współpracować – pojawiliśmy się na płycie "Buckethead & Friends: Enter The Chicken", która zresztą ukazała się nakładem Serjical Strike Records. Ani pewnego dnia przyszła do mnie i korzystając z tej wizyty zaproponowałem jej, by zaśpiewała na moim albumie. Wiesz, taka spontaniczna akcja. Zresztą, Ani to nie jedyna osoba, która właśnie w ten sposób pomogła mi przy powstaniu albumu. Moi znajomi, którzy przychodzili do studia, by posłuchać tego, co udało mi się już nagrać, dorzucali też coś od siebie. To była taka luźna, ale też bardzo owocna współpraca. Nie starałem się zamykać w określonym gatunku muzycznym, chciałem by ta płyta była przede wszystkim wielowymiarowa, by oddawała moje szerokie zainteresowania muzyczne.
Dodał: SpAraZza dnia 20 Lis 2007

Komentarze:

Dodaj Komentarz:

Autor:

| Nie pamiętaj
PROMUJ NAS:

33.38 KB

Ankieta:

Który album według Ciebie jest najlepszy?
System of a Down
Toxicity
Steal This Album!
Mezmerize
Hypnotize

357 bajtów
729 bajtów 310 bajtów 698 bajtów
1,05 KB Copyright © 2007 89grzesiek@gmail.com Wszelkie prawa zastrzeżone 1,09 KB